zapraszam również na Fejs. :)

Wypromuj się tutaj

go for it 

2010/02/13   

 

« następne   poprzednie »

Na zdjeciu ja i moja lewa reka w gipsie, HPP Sopot 2009 ;]

 

Dzisiaj obchodze rocznice swojego zlamania ;P

 

Dokladnie rok temu byl 13 piatek.

Dokladnie rok temu wypadek na hali... i pekniecie nasady kosci promieniowej w lewej lapie...

 

Oczywiscie bylam swiecie przekonana ze nic mi nie bedzie i na przeswietlenie pojechalam dopiero nastepnego dnia (walentynkixD), gdy na nadgarstku wyskoczyl mi "obcy", a reke mialam ochote sobie odgryzc.

 

To nic ze zalozyli mi gips. Tydzien pozniej pojechalam sobie na zawody ;]

"Ja cie nie widze na tych zawodach", "Nie dasz rady z ta reka"... itp itd...

A jednak :)

Zagipsowana lapa ledwo miescila sie w rekaw fraku i elastyczna biala rekawiczke.

"Nie wyglupiaj sie! Narobisz sobie biedy, polamiesz ta reke do reszty..."

Wiecie czego najbardziej sie balam? Ze sedziowie zauwaza ten mojn gips! Ze mnie kurwa do startu nie dopuszcza albo zdyskwalifikuja ;P

 

Udalo sie :) Jazda praktycznie bez kontaktu na lewej wodzy i z lykiem whisky przed przejazdem na znieczulenie... Ale dalo rade przejechac na czysto, a nawet jakies 6 m-ce w P bylo ;)

 

2 tygodnie pozniej HPP w Sopocie. Reka juz tak nie bolala, wiec bylo latwiej.. Nie mniej jednak gips nadal trzebabylo kitrac i znowu mialam lekkiego stresa. Odwazylam sie jechac N :)

"Koniku, mysl troszeczke za mnie..."

Dobroduszne konisko bardzo mi pomoglo. No i oczywiscie pan Z.F., ktory nas wspaniale rozprezyl i poszedl ze mna obejzec parkur :) Udalo sie przejechac wszystko na czyto

 

To tyle z moich wspomnien :) Gips zdjeli mi jakis tydzien pozniej.. Ale reka dawala o sobie znac jeszcze bardzo dlugo. Nikomu nie zycze.

 

Tak wiec przedstawilam Wam w skrocie cala historie mojego zlamania ;D

 

Nauczylo mnie to jednej bardzo waznej rzeczy, ktrora mysle ze warto stosowac do kazdej sytuacji. - Nie poddawaj sie. NIGDY.

 

 


Dzisiaj co prawda nie piatek, ale wolalam uwazac na siebie xD ...Nie no oczywiscie robie sobie jaja ;P

Zyje i mam sie dobrze xD

 

 

GOŁ GOŁ PAŁER RENDZERS

Wypromuj się tutaj

30 komentarzy
Photoblog.PRO zenith  - 24/02/2010 18:09:54
haha :D
brak mi slow ;d;d;d;
branka  - 14/02/2010 19:13:01
ciapajupa@poczta.fm dzięki:)
Photoblog.PRO annee  - 14/02/2010 12:02:10
gratuluję odwagi i hmm... uporu w dążeniu do realizacji własnych celów bez względu na okoliczności :)
portdeath  - 14/02/2010 11:03:07
jesteś hardcorem xD

zagłosujesz ?
z góry dzięki **
fobosska  - 14/02/2010 9:32:27
Odważne jesteś ;)
super
martaandcompany  - 14/02/2010 9:06:11
o w morde ! hardcor jesteś ! GRATULACJE ;D
galaktusia  - 13/02/2010 23:47:43
za życzenia ;)
galaktusia  - 13/02/2010 23:46:47
Dziękuje Ci ; **
kingaikonikii  - 13/02/2010 23:22:32
jestem tutaj przypadkiem ..
ale jestem pod wrażeniem xD
jesteś dobra :D:D
pozdrawiam ! ;dd
petiteplaisance  - 13/02/2010 23:00:28
wooow
podziwiam bardzo!
Jesteś niesamowita :D
horselover92  - 13/02/2010 22:54:23
a dziękować :P ale to nie to co z gipsem :PPP choc w sumie moje rozluznienie bylo takie jakbym w tym gipsie cala siedziala ale spoko xD
tahoma  - 13/02/2010 22:49:27
o kurcze, nieźl, nieźle ;P
kilerowa  - 13/02/2010 22:23:01
Hm z tego co pamietam to jade z Klaudyną około 10 więc jakos 11 powinnam być w kadynach ;)
othersidee  - 13/02/2010 22:21:45
oo to mialas pecha ,ale dalas rade ;D a to Living?
ineczka  - 13/02/2010 22:16:19
noi to hardkor;D
izabelowata  - 13/02/2010 21:37:25
ja jechałam hubertusa ze złamanym placem :)
xD
livelymadwoman - 13/02/2010 21:29:32
ahh zapomniakam...przede wszystkim gipsu nie chcialam bo odznake mialam jechac;p
livelymadwoman - 13/02/2010 21:29:05
haha to ja w zeszle ferie se tark narobilam bo sie z kaska wyglupialam na lodzie...i sie wywalilam i nie chcialam jechac do szpitala ale jakos tak ozno pojechalam i ja wchodze a on odrazu ze zlaman a ja ze nieeee...nawet ez przeswietlenia ;p ale i tak poszlam na nie ;] i zalozyli mi gips a ze nimoglam jezdzic zle wodze mi sie trzymalo to se go sciagnelam ;p hehe malam go ja iem cala nos i gdzies do 10 ;p mwahahaha ;]
hopeinonly  - 13/02/2010 21:18:52
Hahha , jeju , odwaga ; o
Ja bym w życiu nie pojechała zawodów ze złamaną reką .
Szacun :D:D
horselover92  - 13/02/2010 21:12:52
haha :) 13 sobota to dosc blisko piatku :PP
historia zlamania wyborna :D
nie powiem ja bym pewnie nie pojechala z gipsem xD

Najnowsze wpisy

^^

07/05/2012 19:08:37

so fuckin' shit.

07/05/2010 20:08:35

Czlunio ;*

20/02/2010 19:29:43

Aga i Czlus

17/02/2010 18:29:32

Vallentines

14/02/2010 20:00:32

Wpis neeneth

13/02/2010 19:43:31

12/02/2010 20:12:49

NO JA xD

10/02/2010 20:13:38

Wszystkie wpisy