Nikoś, Wera, Romka, Daga.
+ mój pies.
bo to z nimi spędziłam dzisiejsze wspaniałe 4 / 5 godzin.
bo lansowałam się czapką Nikosia - SuperMana
bo Romka wymyślała różne pojebane teksty
bo Daga co chwilę leżała na ziemi, przygnieciona przez Nikosia
bo Wera ponownie wykąpała mojego psa na piaskach
bo...
dziękuję, że jesteście! oby więcej takich dni.
a przede wszystkim dziękuję mojemu psu, bo jest on pretekstem do wyjścia z domu. wtedy nikt nie pyta gdzie idę, z kim, bo wiadomo, że z psem. <3
- Ała! Moja piszczel! ;/
- Piszczel?
- Pipa szczel!
- Szczelna pipa!
i inne dialogi, których już nie pamiętam ^^
a teraz po zjedzeniu odgrzanej pizzy i wypiciu herbaty książka, komputer, tv + składania decyzji (robię to dla mamy).
a no i jeszcze coś: Basia kupiła sobie legginsy jeansy! łuhuu, takie faaajowe <3
08/10/2010 20:34:10
07/10/2010 19:16:33
06/10/2010 20:40:20
05/10/2010 15:24:33
05/10/2010 15:17:54
03/10/2010 21:44:22
01/10/2010 19:01:37
27/09/2010 18:20:29
Wszystkie wpisypromarandza
deadweather
kate89
frenemy
ciaga
natalia11622
madziuchaaaaa
blaze90
Wszyscy znajomi