|
2010/02/11
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
Ambitny refren Lady Gagi
Ślęczę godzine nad pisaniem ściągi na geografie
-wygląda jakby sie nie kończyła
-oczy mi sie przez to same zamykają
-a jak pomyśle że mam się jej jeszcze troche pouczyc to rzygać mi sie chce
Jeszcze musze zrobić zasraną ilustracje do książki
No i prasóweczka z 'Polityki' - naszczeście to juz mam za sobą
'Ciałko, ciałko białko, za rogiem coś miałkło -był to mój lew.'
'kretynka'
z reguły warczy a nie miałczy
Adios+Adidas=Adidos [?] niej a to wymyśliłam
Arivederci!
A jutro 18, zapowiada sie kolejne wspominanie czasów z Bobrka