Za 24 godziny (niecałe) bedę 18. Urodziłam się dokładnie 10 marca 1992, o godzinie 19:35.
Po głowię błaką mi się tylko jedna myśl "jak to się mogło stać,że mineło już tyle lat?"
Co znaczy dorosłość ? Nie, wróć : pełnoletniość.
Z moją naiwnością, z moim optymizmem i wiarą w ludzi, nigdy nie dorosnę..nie chce. Nie chce przyjąć postawy, reprezentowanej przez większość dorosłych, postawy "pieniądze są najważniejsze",nie uzależniać od nich mojego szcześcia.
Hej, wiem doskonale że pieniądze SĄ potrzebne, ale NIE SĄ najważniejsze..
Nie chcę i mam nadzieję, że nigdy nie będę zastanawiała się i planowała tego co będę robić za rok,dwa..chcę cieszyć się spontanicznością, tak jak teraz.
Chcę kochać życie, mimo tego że czasem rzuca kłody pod nogi, chcę kochać życie tak jak dziś, tak jak od 18 (prawie) lat.
Pamiętam jak miałam 5-6 lat, i tata po raz pierwszy pozwolił mi iść samej do przedszkola od parku ! To nic, że było to jakieś 200 metrów, a on stał za drzewem i się przyglądał, ja czułam się taka dumna, tak dziwnie "dorosła" że pozwolono mi iść samej.
Jak mając 6 lat, skręciłam nogę w kostce, będąc w przedszkolu. I zjadłam 3 talerze spaghetti, bo babcia mi zawsze mówiła ( z racji tego że byłam niejadkiem), że jak coś mnie boli, to jak zjem - to przestanie. A kostka jakoś boleć nie przestała : D
Pamiętam jak dostałam nowe adidasy mając 6 lat, i wydawało mi się, że dzięki nim szybko biegam. Jak wymyślałam sobie moją własną krainę osiołków, którą odwiedzałam nocami (: jak ze strachu przed potworami czającymi się w ciemności, skakałam po łóżku i biłam poduszką na oślep w powietrze.
Jak poszłam do 1 klasy, tego 1 września 1999. Jak dostałam pierwszy tom Harrego Pottera na gwiazdkę 1999. Jak nie chciałam go czytać bo dowiedziałam się, że ta książka jest "popularna". Mimo, wszystko zaczełam, całe szczęście :) Jak 6 grudnia 2000 , dostałam mojego najlepsze psiaka , Speedy forever :D<3
Jak w 3 klasie, zrobiłyśmy z Martiną
, zbiórkę na psiaki ze schroniska i jakiegoś idiotę, który się spytał czy może nam nasikać do puszki xD
Jak wakacje spędzałam grając w monopl, jedząc chipsy (no, bo Pokemony!) i robiąc biżuterię.
Jak pierwszy raz płakałam przez chłopaka, pierwszy pocałunek i tak dalej.. (:
Pierwsze piwo (dębowe mocne!) :D
Jak szłam do gimnazjum i powiedziałam do Martiny, że dziwnie się czuję z tym, że rozpoczynamy kolejny etap życia..jakie długie wydawały się wtedy te 3 lata przed nami, a jak szybko mineły!
Moje urodziny w 1 klasie gim, i najlepszy kawałek sernika na świecie od Janki
Jak jadłam z Moniczkiem
kurczaka z nutellą.
Jak się zastanawiałam z Ness
, ską my się właściwie znamy, a to wszystko przez I komunie świetą :D
Jak Olga
doszła w 2 klasie gimnazjum, i mogę powiedzieć że 2 klasa gimnazjum, była dzięki temu ZDECYDOWANIE najlepszym rokiem mojego życia.
Te wszystkie koncerty, łzy ze śmiechu..Ty wiesz.
Jak na początku3 musiałam się przeprowadzić do babci, jak uciekłam z domu na koncert Pidżamy Porno do Poznania, jak zaczełam się zaprzyjaźniać z Marysią..
Jak dowiedziałam się, że wyjeżdzam do Danii..a resztę to już raczej się orientujecie :)
Nie chcę mi się wiecej, tylko gorzej przez to się czuje :P
No i jeszcze coś..dziś mam 2miesiące z Naw
i jestem tak szczęśliwa, chce by to zawsze już trwało.
* w notce wymieniłam te kilka, najważniejszych mi osób..po prostu szczere DZIĘKUJE, bo bez was nie było by tak samo (:
"now i just wanna let you know
27/12/2011 19:36:29
29/10/2011 18:50:38
16/10/2011 16:11:08
09/09/2011 14:04:23
03/09/2011 2:29:32
20/07/2011 23:25:11
16/07/2011 2:31:35
04/07/2011 13:02:50
Wszystkie wpisyillinspirations
infusione
psychickid
karolina374
dancinginaminefield
impossible
cuckoo
mojeokowobiektywie
Wszyscy znajomi