To jedyna fotka na której nie mam uśmiechu a mimo to i tak go mam. (ale taki tyci tyci)
Dziwne... Nie potrafie się nie uśmiechać. Tylko jak jestem smutna i siedzę sama w pokoju.
Wtedy owszem, ale nikt tego nie widzi.
Rozmowa z gg:
Wojtek:
A Ty co?
Natala:
Co? co?
Wojtek:
Taka nie w sosie?
Natala:
Tak jakoś...
Wojtek:
Ty?!
Natala:
Nawet ja mam problemy...
Wojtek:
To Ty masz jakieś problemy?! Ty?! Nie uwierze...
Natala:

Ale ciul z problemami...
przecież każdy je ma...
Nawet jeśli jestem na dnie...
będę się uśmiechać...
Nigdy więcej nie będę okazywać słabości...
"But no matter what you'll never see my cry.."
Koniec...
(uśmiech z łzami w oczach)

07/04/2008 0:18:37
06/04/2008 21:28:10
05/04/2008 22:13:06
06/03/2008 19:54:47
03/03/2008 14:43:32
29/02/2008 18:38:24
25/02/2008 22:48:51
23/02/2008 20:14:27
Wszystkie wpisyszesken
therebel
sadoma
laislabonita
ogoneczekkarolka
nikola16
pipi15buziaczek
dawid93
Wszyscy znajomi