niedowidzę. cierpię na syndrom bijośki, psychozę maniakalno-depresyjną, psychastenię i kilka innych bardziej lub mniej wymyślonych przypadłości. zajmuje się z grupą niewyżytych małolat wymyślaniem niedorzecznych kryptonimów operacyjnych i zawodową kompromitacją - skutki przeniknięcia do kamykowego szpiegowskiego półświatka. z racji wielkiego tró loff do muzyki zajmuje się też dręczeniem moich guitar heros. coś tu udowadniam choć nie wiem jeszcze co to może być.