...takiego Klakierka :D ale juz wyjasniam... moj kot wcale nie jest grozny on tylko tak zieeeeewa :) zostal przylapany na goracym uczynku i maksymalnie rozdartej paszczy :D coz swieta minely nowy rok przed nami i jak zwykle brak mi motywacji do postanowien noworocznych... znam siebie na tyle ze zdaje sobie sprawe z powagi sytuacji i doskonale wiem ze nie uda mi sie wypelnic do konca celow ktore sobie postawilam w nowym roku i jak zwykle wszystko wyjdzie w praniu... no bo po co wybiegac tak daleko w przyszlosc... zazwyczaj takie plany nie dochodza do skutku... lepiej milo sie rozczarowywac przez caly rok ktory moze przyniesc wiele niespodziewanek ;) mam pewnie plany a raczej ciche nadzieje co do mojej przyszlosci ale nie bede ich traktowac jako cel w nadchodzacym roku... to chyba tyle :) zycze wszystkim z calego serca wszystkiego co najlepsze oraz szampanskiej zabawy podczas swieowania nadejscia 2010 roku! 

31/05/2010 23:01:22
17/05/2010 12:59:58
10/05/2010 23:20:51
08/03/2010 21:58:32
30/12/2009 21:33:51
13/12/2009 21:56:29
19/11/2009 12:32:54
01/11/2009 19:55:54
Wszystkie wpisyzirrael
impropriety
leooon
xronix
ospisak
twmikolaj
swiruriru
evchocolate
Wszyscy znajomi