|
2010/06/23
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Ach. Ach. Nostalghia anioła. Lewszyk i Bochenek po raz ostatni wszystko psują. (a Suchy po raz pierwszy).
W tle patetyczny hymn mundialu 2010. Jeszcze raz nostalgia anioła. Bochenek powinna przejąć głos, bo mi więźnie w gardle... alenie moze bo oglada skecze::P Pzdr.
30/09/2011 0:51:12
28/07/2011 1:04:18
17/05/2011 9:23:39
30/12/2010 21:30:47
28/11/2010 19:48:58
13/11/2010 12:21:10
08/11/2010 23:38:45
28/10/2010 0:25:23
Wszystkie wpisycleversuckers
bluerqa14
gruszkinawierzbie
lifeintechnicolour
5dalnuf
efka0
angelaa07
jestembawolem
Wszyscy znajomi