wbijać ;)

Wypromuj się tutaj

 

2010/03/20   

anna i garnek

« następne   poprzednie »
anna i garnek

kiedyś to był częsty widok, teraz na takie rzeczy nie ma czasu

leżąc sobie w zielonej utepowskiej koszulce wyjadam wielkanocne jajka,

siedze sama,

wczoraj pachniało deszczem

może właśnie dlatego lubię wiosnę

wtedy mogę w końcu wyciągnąć trampki

pamiętasz?

pewnie nie, ale to nie ważne

dużo rzeczy potrafię ( rozkręcić komputer pilniczkiem)

teraz już wiem, że tą rzeczą nie jest matematyka

niestety, wszystko ma swoję granice

więc zła passa powinna sie skończyć.

ja-dostałam swoją  małą niespodziankę,

w sumie jest post-można byłoby zrobić coś ze swoim życiem

jeśli się nie uda... hm... czy bedzie ok? tego nie wiem

teraz jest ok.  tzn. że przyzwoicie,ale bez szału i brakuje troszkę radości

przydałby się jakiś trzymany kciuk

ciekawe czy jak każdego dnia robi sie to samo to to jest uzależnienie czy rutyna

uzależnienie zniosę, rutyny niekoniecznie

no to idę

 

oczywiście jak w sobotni wieczór przystało się matematykować.

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

dublinowe z ptaszkiem

 

o tak !

 

anna i garnek

 

studniówkowo

 

motyw zwierzęcy ^^

 

mężczyżni ^^

 

-.-

 

i frunąć

 

Wszystkie wpisy