; )

Wypromuj się tutaj

[liveittothelimitANDLOVEITALOT] 

2010/03/24   

chillway

« następne   poprzednie »
chillway

Miesiąc przed kwietniem i miesiąc po sesji, oficjalnie zdany indeks. W poniedziałek podbijam legitymację i do 31 października śmigam na studenckiej zniżce. Wreszcie udało się jakoś po ludzku przejść tę sesję. Po ludzku to znaczy bez warunków, komisów i innych uczelnianych przeszkadzajek. Zaliczanie mocno przeciągnęło się w czasie, ale cel uświęca środki. Cieszę się, że mam to już za sobą i zbieram siły na kolejną sesję, która już bardzo blisko.

Lubię ten wiosenny luz. Pozwala nabrać powietrza pełną piersią i delektować się każdą chwilą. Nie mam już na głowie kolejnych egzaminów, zaliczeń i spotkań z Dziekanem. Mam po prostu chillową wiosnę, Maję i swoich ludzi wokół, na których zawsze mogę liczyć. Właśnie tym się chcę teraz cieszyć. Poza tym rozpocząłem sezon na wiosenną kurtkę i zamówiłem sobie ciuchy odpowiednie na tę porę roku. Jest full pozytyw.

Kolejni goście nawiedzają Wichrowe. Wczoraj odbyła się pierwsza edycja Poker Balsam Party. Skuter już więcej nie zostanie zaproszony, natomiast reszta ekipy na pewno jeszcze nie raz wpadnie do nas na szalone partie karciane w doborowym towarzystwie. Całe szczęście, że zajęcia na drugi dzień zaczynałem dopiero o 13, bo posmak balsamu z rana jeszcze mnie lekko męczył. Cała impreza oczywiście na wielki plus i myślę, że na stałe zagości w naszym melanżowym kalendarzu.

Jutro wracamy z Gackiem do Gorzowa. Dawno w rodzinnym mieście nie byłem i zdążyłem już nieco zatęsknić. Przy okazji odwiedzę pierwszy raz w życiu Metronom i pokibicuję Giecy na Bitwie O Zachód. Bilet już podobno załatwiony. Jaram się, bo pierwsza edycja tej bitwy zrobiła na mnie naprawdę spore wrażenie i chcę więcej. Poza tym to już powoli przygotowania do świąt, które zapowiadają się na bardzo pogodne. Także mecz Stilonu z ŁKS-em przy pełnych trybunach i pięknym, wiosennym słońcu. Do tego Gacek ogarnia ponoć jakieś grupowe kino i Alicję w Krainie Czarów, ale nie mam pojęcia co z tego wyjdzie. Coś na pewno.

W sobotę znów wracam do Poznania, w którym zostaję do środy. Potem już laduję w Gorzowie na świąteczne kilka dni. Tak z miasta know how do miasta przystani. No właśnie. Miałem dzisiaj na uczelni okazję do porównania strategii marketingowych obu miast. Chyba nie jest to jakaś niespodzianka, ale Poznań przebija pod tym względem Gorzów o kilka klas. A zacząć trzeba od tego, że markę miasta i całą kampanię wymyśliło biuro promocji działające przy urzędzie miasta Poznania, a nie tak jak to było w przypadku Gorzowa - zewnętrzna firma. Zupełnie inne podejście. Poznań jako miasto dynamiczne, rozwijające się, mające styl, charakter, specjalistów, którzy wiedzą co i jak (know how). Gorzów to spokojna przystań dla jakichś tam strudzonych wędrowców, artystycznych dusz i miasto pozbawione ambicji do bycia metropolią z odrobiną kosmopolityzmu. W sumie trudno porównywać obie miejscowości, bo mają zupełnie inną skalę oddziaływania i reprezentują sobą różne rzeczy. Ale miasto to miasto i niezależnie od wielkości bazuje na ludziach, którzy w nim mieszkają, pracują, rządzą nim. No i niestety Gorzów wypada w tym porównaniu blado. Zresztą nie wiem, które miasto przy Poznaniu by tak nie wypadło.

Do Hip Hop Kempu zostało juz tylko 147 dni. Wiemy już, że wystąpi na nim Freeway, którego twórczoć znałem do tej pory raczej pobieżnie. Dziś jednak wiem, że podczas jego koncertu będę trzymał łapy uniesione wysoko do góry. http://www.youtube.com/watch?v=1aJYMYRMprY

Tyle :*

Come to me .

Wypromuj się tutaj

9 komentarzy
Pokacycki - 27/03/2010 1:37:05
OD dupy strony ... bejbe:P
najtmer - 26/03/2010 11:19:15
Ale głupie pytanie :D Po to, żeby poznać klasykę, a nie tkwić w tym czego się słucha od lat. Trzeba się rozwijać bejbe.
Gacek - 26/03/2010 0:02:39
Dlaczego jarasz się ekipami, których na co dzień przed kempem w ogóle nie słuchałeś?!
najtmer - 25/03/2010 20:46:47
No na polskie zespoły to się tam nie jedzie, bo można je zobaczyć w każdy weekend. Ale padaka straszna z tegorocznym lineupem. W zasadzie poza Boot Camp i Masta Acem nic mega konkretnego.
tasmaniandevil  - 25/03/2010 20:34:20
z PL OSTR, Pezet/Malolat, Malpa, Returners czyli padaka:)
Maja - 25/03/2010 15:59:27
jestem za. mam dwa kroki od domu:P
Arek - 25/03/2010 15:08:04
Jest GACEK w nocie, jest okejka!!! :*

JA też z chęcią rozpocząłbym sezon na wiosenną kurtkę, ale najpierw muszę na nią zarobić:P

Film nie jest do końca pewny. Może zmienimy. Ale niezależnie od tego jakieś wyjście grupowe będzie:P Najwyżej do teatru hehe:)
Maja - 25/03/2010 0:37:06
wiosna kwitnie w Nas:)
:*
zuzzz - 25/03/2010 0:03:44
też dzisiaj rozpoczęłam sezon na wiosenną kurtkę ;D bosko! ..
hm.. nie pomyślalabym,ze taka impreza bedzie sie odbywac w metronomie ;D;p . ..
a Alicja podobno średnia,a nie zachwycająca,więc może to nie być taki trafiony wybór jak avatar.

Najnowsze wpisy

The end

 

Koniec

 

Etap

 

Hip Hop Kemp 2011 #1

 

Hip Hop Kemp 2011 #2

 

digital analog

 

6.

 

celebrate

 

Wszystkie wpisy