No to tak..był sobie Adam i Ewa i oni mieli dzieci
i te dzieci, też miały dzieci i tak przez jakiś dłuższy czas.. aż w końcu moja mama w krakowskim szpitalu mnie wydała na świat. I tak przez jakieś 13 lat dorastałam sobie bez żadnej pasji, ani hobby aż dostałam swój pierwszy, cyfrowy aparat.
Także dziękuję za uwagę, amen.