biczes

Wypromuj się tutaj

diem perdidi  

2008/05/27   

 

« następne   poprzednie »

Naciągnięte serce mam.

W stronę słońca, w stronę chmur, w nicość swoją nieokiełznaną.
Jestem szorstka dziś, zła, krzywa, niedorysowana. Za duzo marzeń do spełnienia, za mało czasu, energii, życia, wszystkiego, zmierzła bywam od rana.
    To tak jak w takich momentach, gdy leżę w wannie. Lewa część ciała zanurzona jest w gorącej wodzie, prawa część drży z zimna. Dwie półkule mózgu pracują zupełnie inaczej, w innych trybach. Lewa kocha, prawa nienawidzi; nie znosimy oboje tego uczucia, nie znosimy rozstrojenia, wszystko musi grać doskonale, a ja wieczorami niespokojnie chodzę boso po mieszkaniu. Czasami nie pozostaje nic innego, jak tylko nalać kilka kropel płynu do demakijażu na wacik i pocierać źrenice, póki nie zaczną krwawić.

Ostatnio boleśnie odczuwam czas.
Ot, taka amatorska fotografia.

Wypromuj się tutaj

3 komentarze
deedeeloczek  - 28/05/2008 17:17:22
stare to zdjęcie ?
tak mi się wydaje.
lollypoop  - 28/05/2008 17:00:06
patrząc na te schody mam wrażenie ze na ich szczyscie jest cos wspaniałego... i mam ochote sie wspiąc na sam szczyt. czuje ze bym nie wróciła.ah
niobe - 27/05/2008 21:03:58
W chwilach skrajnego rozstrojenia bolą mnie wspomnienia. Wówczas mam ochotę na spacer po krętej, niekończącej się ścieżce - jak z Twojej fotografii.

Najnowsze wpisy

Wpis nadine

01/06/2008 14:01:12

Wpis nadine

31/05/2008 20:28:46

Wpis nadine

30/05/2008 21:47:42

Wpis nadine

28/05/2008 18:55:23

Wpis nadine

27/05/2008 20:49:27

Wpis nadine

26/05/2008 20:09:59

Wpis nadine

25/05/2008 14:23:26

Wpis nadine

24/05/2008 20:32:34

Wszystkie wpisy