|
2012/06/03
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
Jutro mam swój "wielki dzień", trzeba się poczuć dorosłym i nie spalić buraka na rozmwie kwalifikacyjnej :D
A w sumie, wysłałam te CV z myślą że i tak nie zadzwonią a tu szok
dzisiaj dostałam telefon i jutro juz jestem umówiona :D ojej ja już na zaś się denerwuję :D nie wiem w co mam się ubrąc
ale to chyba najmniejszy kłopot, ważne żebym tam zrobiła dobre wrażenie, i żeby mnie przyjęli.