z moim Słoneczkiem, które 'uwielbia' pozować ze mną do zdjęć ;-)
a co u mnie? w sumie intensywnie i do przodu. Silesia CC stała się moim drugim domem, bo znów od jutra zaczynam kilkudniowy maraton w pracy, ale jeszcze tylko do połowowy czerwca i wolne. :) NIestety niesamowicie rozleniwiłam się przez maj w kwestii nauki, bo za dużo wolnego od uczelni! Ciągłe wypady do baru, tu na wycieczki, tu awfalia, tu juwenalia.. każdy pretekst jest dobry!
Ale niestety, trzeba się w końcu wiąć za naukę , bo sesja zbliża się wielkimi krokami.