Kamila z Zuzią.
No wiec dzisiaj była moja przyszła Teściowa.
A wczoraj moja mama miała urodziny. I byłam z Janaską na spacerze. Oczywiście obowiązkowo do lidla.
A w sobote bylo fajnie. Pojechalam na 8 do szkoly ale okazalo sie ze nie mamy pierwszych trzech lekcji. Wiec wybrałyśmy się z Anią do forum. Mirek po nas przyjechał i pojechaliśmy do niego na piwo. Później autem do szkoly chodz tylko niecale 10 minut drogi. Po 6 lekcjach podrzucil nas na pl. piastów. Ale mialam szczescie wyrobilam sie na autobus i nie musialam stac :)