Photoblog.pl

Załóż konto

Wpis n1k1a

Chyba piękniej być nie mogło.

 

Każdy centymetr tego małego Pyszczka uwielbiam.

taka bezgraniczna miłość, prawdziwa, nieopisana.

nie mogłam sobie wymarzyć większego szczęścia.

Wpis n1k1a

Dwa tygodnie za nami.

Cudowne, najpiękniejsze dwa tygodnie w moim życiu.

 

Nigdy nie spodziewałam się, ze takie Maleństwo może wnieść w moje życie tyle radości i szczęścia.

 

Amelka zdrowo rośnie. Jest najgrzeczniejszym bejbikiem na świecie.

Budzi się co 3-4h na jedzonko i spi dalej.

Lubi spacery. Uwielbia. Szkoda tylko, ze pogoda taka nje bardzo :( Ale mimo wszystko staramy się dużo czasu spędzać na zewnątrz.

 

Macierzyństwo to najwspanialszy okres w zyciu.

Może później i będzie trudniej, poki co jest pięknie!

Wpis n1k1a

Mój Bobasek Kochany

 

#miłośćbezgraniczna

Wpis n1k1a

HejKsiezniczko

 

Jestem taka szczęśliwa

Chyba jak nigdy

 

16.07.2017 12:00 :-)

Wpis n1k1a

Będąc przy końcówce ciąży w sumie tak się wszystko we mnie skumulowało, że aż mnie swierzbi, żeby napisać ten post.

Nie wiem, czy to szalejące hormony, frustracja, czy po prostu mój okropny charakter, ale no po prostu muszę.

 


Na początek oczywiście fotoblożek musiał wystawić mnie na próbę, i miałam już się poddać i odpuścić, bo nie mogłam załadować zdjęcia ;< Na szczęście udało mi się to zrobić z telefonu.

 

Dobra, do rzeczy, zanim pękną mi plecy i będę musiała zaczynać od nowa!

 

Ciąża, rzekomo najpiękniejszy okres w życiu kobiety, radość w rodzinie, nowe życie, owoc miłości, kobieta kwitnie, pięknieje i te inne, zresztą wiecie.

 

No ja nie wiem...

 

Jak dla mnie jedyną radością z ciąży jest bobasiątko.

 

Kobieta robi się gruba jak balon, ogromna. Każde wąskie przejścia, przejścia w autobusie, wiązanie butów a nawet otworzenie lodówki wiąże się z nielada wywaniem.

 

Bogu dzięki, że mój wielki brzuch pojawił się dopiero w 8 miesiącu, bo chyba umarłabym z tej frustracji, że nic nie mogę zrobić.

 

Ból pleców, nieprzespane noce, wysyp pryszczy, a jedyne co kwitnie to chyba rozstępy i celulit. ;>

Piersi? Stające się mleczarnią dla bobasa, których nawet strach dotknąć - no sexi mega.

Nie powiem, że nie.

 

Nie daj Boże zajść w ciąże w okresie wyprzedaży.

Chyba boli najbardziej. Ciuch o którym marzyłaś przez parę ładnych miesięcy przeceniony 70%?

Zapomnij dziewczyno!

Na co, po co?

Z tym wielkim brzuchem i tak się nie zmieścisz, a po ciąży?

Po ciąży może przytyjesz, może schudniesz. Who knows.

W dwóch słowach? Nie warto.

 

Jaki piękny brzusio (yyy serio?) mogę dotknąć?

No jasne... a ja mogę dotknąć Twojej pupy? Alno piersi? TAKIE PIĘKNE SĄ.

To takie irytujące.

 

 

 

No i życzliwość.

Ta cudowna ludzka życzliwość!

Kuzynka ciotki matki wujka babki ciotka, która nie odzywała się przez ROK albo ze dwa, nagle przypomina sobie o Twoim istnieniu! NIEWIARYGODNE, cóż. A jednak.

 

Kiedy rodzisz? Dziewczynka czy chłopak? A na kiedy termin? A boisz się?

I w sumie z tymi pytaniami to było miło, na samym początku.

Gdybyś zapytał raz - byłoby great.

Gdybyś słuchał mojej odpowiedzi - byłoby amazing.

 

Szkoda, że w ciągu miesiąca usłyszałam to pytanie od jednej osoby co najmniej 50000000 razy :o

 

Nie pracuj, idź na macierzyński, odpocznij, dziecko się urodzi nie będziesz wiedziała w co ręce włożyć.

Serio?

No ja myślę, że sama lepiej wiem, co dla mnie dobre. Czuję się dobrze, więc pracuję.

Cóż mam robić w domu?

Żreć?

Oglądać tasiemce?

Wpatrywać się w sufit i myśleć nad tym co dziś będzie mnie bolało?

Stękać i narzekać jak to źle się czuję?

Dziewczyno, jeśli robisz się zmęczona od siedzenia w domu, to co dopiero będzie jak przyjdzie dziecko?

 

Kiedy poród?

A SKĄD JA MAM TO NA MIŁOŚĆ BOSKĄ WIEDZIEĆ?

 

Tak, to chyba na tyle.

Podsumowując - ten kto powiedział, że ciąża to najpiękniejszy okres w życiu kobiety, chyba był facetem.

 

Mam nadzieję, że nikt nie poczuje się urażony, a jeśli tak, to w sumie... don't care.

 

:) 

Takie jest moje zdanie, wynikające z własnej autopsji :-)

Wpis n1k1a

Dzisiaj wreszcie wolne

Wizyta u położnej okej, za dwa tygodnie następna.

 

Pogoda nas rozpieszcza

Już się nie mogę doczekać naszych spacerów do parku! Może jakiś wypad nad morze? ;>

 

Zostało nam jakieś 24dni. Nie mogę uwierzyc, kiedy to zleciało? :))

Teraz czekam na czwartek i znowu wolne, idę na ślub koleżanki. Mam tylko nadzieje ze się nie ugotuje do tego czasu :D

Buziaki!

Baby shower :-)

Baby shower :-)

Hej!

 

Wczoraj wyjątkowo sobotę spędziłam w domu. Pogoda dopisywała, było nieziemsko ciepło.

 

Jakieś dwa miesiące temu mój brat wpadł na pomysl przygotowania baby shower. Na początku byłam na tak, myślałam ze zaproszę kilka koleżanek, podjemy jakieś ciacho, posiedzimy w ogrodzie, programy w gry i finish. Ale jak się okazało, Dawid miał inny plan. Wymyślił wielka imprezę z grillem na ogrodzie. Trochę (bardzo) nie spodobała mi się myśl siedzenia w ogrodzie z banda ludzi, którzy będą pic i krzyczeć a ja na drugi dzień do pracy.

I jedyne o czym marze w wolne dni to święty spokój.

No ale w efekcie impreza doszła do skutku. Najadłam się jak za pięcioro. Pośmialiśmy się, dostałam prezenty dla Amelki i dla mnie :))) I w sumie to chyba nawet nie pamietam kiedy ostatni raz tak się bawiłam. Chyba wypadałoby przeprosić brata za te fochy ostatnich dni :D mimo tego ze poszłam spać o 4 właśnie siedzę w pracy, zadowolona, z w miarę dobrym samopoczuciem i popijam bananowe frappe.

 

22 czerwca dostałam zaproszenie na ślub

 

Wpis n1k1a

Hej!

Tak długo przymierzalam się do napisania tutaj czegos, ale zawsze wypadła jakaś ważna sprawa no i lipa.

Dzisiaj korzystając z wolnego dnia, postanowiłam zebrać się w sobie i wstawić notkę :-)

Ostatnie trzy tygodnie przepracowałam bez dnia wolnego, i dzisiaj kompletnie nie wiem co ze sobą zrobić! Pojechałam rano do księgowej, gdzie czekało mnie miłe zaskoczenie, później zakupy dla Małej i tak udało mi się pomyślnie dostać do domu.

Wstawiłam ostatnie pranie, i będę czekać

Zostało mi jakieś 39 dni. Okaze się czy więcej czy mniejsze chociaż położna przepowiedziała mi wcześniejsze wyjście :D Wszystko okaże się w praniu :D poki co mam się dobrze i pracuje, żeby później dłużej poprzebywać z bobaskiem :) Nie wyobrażam sobie siebie w domu. Dobrze, ze przy bobaski jest dużo pracy to przynajmniej czas będzie szybko leciał :D

 

Jest fajnie, coraz lepiej chyba.

Oby tego nie schrzanić za bardzo.

I oby się samo nie schrzanilo.

 

 

Pogoda dzisiaj piękna, przepiękna rzekłabym. Zaraz lecę z mama po truskawki, bo już leżę jakieś 20 minut i zaczyna mnie wszystko bolec :D

 

Jak się czujecie dziewczynki? :)

Buziaki!

Wpis n1k1a

Hej!

 

Jak wam u Was po Świętach? 

Ja osobiście jakoś za nimi nie przepadam. Szczególnie tutaj Wielkanoc nie ma jakiegoś super znaczenia, i ogranicza się jedynie do nudnego, długiego dnia w domu.

Oczywiście fimów zero. Na szczęście pogoda była nienajgorsza, więc pojechaliśmy sobie na spacer po śniadaniu :)

 

Korzystając z dnia wolnego, który wypadł na dzisiaj postanowiłam udać się do Mothercare i wyszukać jakąś brykę dla mojego Maleństwa!

Mam trzy typy (uff, z miliona zrobiły się TYLKO trzy).

Dwa z nich miałam okazję "przetestować", niestety mojego faworyta nie było na stanie ;< Muszę w przyszłym tygodniu sprawdzić inny sklep, może tam będzie. Przed zakupem chciałabym dokładnie wszystko sprawdzić :)

W końcu ma się nie tylko "podobać", ma być wygodny dla bobasa, dobrze się prowadzić, być lekki, i dopiero na samym końcu ładny :D

Chociaż w dzisiejszych czasach chyba ciężko dostać brzydki wózek, wszystkie są piękne!

 

Wstawiłam Wam zdjęcia.

Na pierwszym miejscu mimo wszystko jest u mnie Tutti Bambini Riviera Plus,

kolejny w kolejce Ickle Bubba Stomp V3

no i na samym końcu Mamas and Papas Urbo 2.  (z tym że do tego zestawu musiałabym dokupić fotelik do samochodu osobno).

 

Który Wam się najbardziej podoba? ;)

 

 

A Wy jak tam dziewczynki? Już wybrałyście bryczki? Jak samopoczucie u Was?

Wpis n1k1a

Wesołych Świat Pysiaki! :)

Wpis n1k1a

Heeej!

 

Dawno temu mnie tutaj nie było, ale to wszystko dlatego, że pochłonęła mnie praca, w wolnym czasie zakupy dla mojej Małej, no i jak mam chwilę a pogoda w Londynie dopisuje staram się wykorzystywać ten czas na zewnątrz w parku, a nie siedzieć non stop w domu :)

 

W końcu przyszła wiosna, a z nią może trochę więcej optymizmu i pozytywnego nastawienia :D

 

Maleństwo rośnie jak na drożdżach, wreszcie brzuszek wyskoczył, bo aż zrobiło mi się smutno, kiedy podglądałam wszystkie mamusie z dość pokaźnymi brzuszkami, a u mnie jeszcze nie!

 

Korzystając dzisiaj z wolnego dnia, pobiegałam trochę po sklepach. Kupiłam matę dla Amelci, no i zrobiłam część wyprawki dla siebie do szpitala.

Właściwie większość rzeczy już kupione, wczoraj przyszło łóżeczko.

Ze względu na ograniczone miejsce w moim pokoju postawiłam na Chicco Next2Me.

Wiem, że nie posłuży mi przez niewiadomo jak długi okres czasu, liczę, że max. 6 miesięcy, ale jest bardzo praktyczne i jakoś nie zamierzam oszczędzać pieniędzy na mojej córeczce. Nie chciałam od razu wielkiego łóżeczka, nie wyobrażam sobie takiego maleństwa w tak "wielkim" łożu, a nie jestem jakąś zwolenniczką otulaczy, ochraniaczy, poduszek i pluszaków. Nie wiem, odnoszę dziwne wrażenie, że są skupiskiem kurzu :D

Rzecz jasna nikogo nie krytykuję, bo nie powiem, ale podobają mi się takie łóżeczka i akcesoria do nich! :)

Właściwie, dziewczyny czy Wy też tak macie, że zakupy dla Was nie dają Wam już tyle radości?

Kiedyś wolny dzień wiązał się z bieganiem po shoppingach, szukaniem fajnych ciuchów dla mnie. A teraz? Teraz tylko dla małego Bąbla! :)

 

Ostatnio ogarnęł mnie jakiś taki dziwny niepokój, że dziecko już niedługo się pojawi, a ja nie jestem przygotowana :D Udało mi się znaleźć polską aptekę w UK, z czego połowa cen jest dość porównywalna do polskich, więc w przyszłym tygodniu zrobię też zakupy najpotrzebniejszych rzeczy. 

 

Jakoś tak dziś wolne od tygodnia, i powiem Wam szczerze że tak strasznie mi się nudzi :D

Gdyby nie ten wypad do sklepów, to chyba umarłabym z nudów w domu :D

Na moje nieszczęście pogoda dzisiaj jakaś rewelacyjna nie jest, więcc została kanapa i TV. 

 

A jak Wy się czujecie? Jak przygotowania do przyjęcia Waszych pociech?

Też tak nie możecie się doczekać? :)

 

buziaki xxx

Wpis n1k1a

 Hej!

 

Ostatnio jakoś odnoszę wrażenie, że jest mnie tu więcej niż mniej. To chyba z nadmiaru czasu...

Wiosna nadchodzi wielkimi krokami, cieszę się strasznie. W kńcu dłuższe dni, ciepełko! I więcej optymizmu! 

Ostatnie dwa dni przesiedziałam sobie w domu, Boże! Dziewczyny, jaka to była katorga!

Pod koniec pierwszego dnia w łóżku nie mogłam się ruszyć!

Jednak bierny tryb życia nie jest dla mnie. Cały cas musi się wokół mnie coś dziać.

Dzień bez pracy, to dzień stracony!

Już nie mogę się doczekać wizyty u położnej!

Pierwszy raz w swoim życiu przytyłam tyle, że nie mogę dopiąć spodni :D

Ale jakoś nie bardzo się tym martwię :D

 

Amelcia wariuje jak szalona, szkoda tylko że wtedy kiedy mamka chce iść spać :o

 

Spędziłam ostatnio kilka miłych dni, poszłam do kina na King Konga, prawie się popłakałam na końcówce :(

Dobrze, że było ciemno, bo ludzie pomyśleliby, że jestem jakąś wariatką :D

 

Zakupy dla Małej prawie dopięte na ostatni guzik.

Zostało tylko łóżeczko i wózek. 

 

 

Wiecie, jak to dobrze czuć, że ktoś Cię kocha ?

najwspanialej na świecie.

 

 

 

Wpis n1k1a

 

Nigdy nie czułam się tak szczęśliwa jak teraz.

Wreszcie czuję, że żyję. 

Nie muszę się o nic martwić, nikt mnie nie zamęcza psychicznie, robię to co chcę i spełniam się w tym co lubię.

 

 

Dziękuję serdecznie za każde ciepłe słowo pod ostatnimi notkami.

 

Anonimowi także dziękuję, ale niestety prawda jest zupełnie inna :)

Ciekawość to pierwszy stopień do piekła, i mam nadzieję że tam się znajdziesz ;-)

Rzecz jasna nikomu źle nie życzę, po prostu stwierdzam fakty :)

 

 

 

A w Londynie wieje i pada i bardzo bardzo tego nie lubię :(

Mam nadzieję, że niebawem przyjdzie wiosna <3

 

Wpis n1k1a

 

i tak sobie chodziłam nieświadomie do sklepu, i nigdy nie mogłam przejść obojętnie obok działu dla bejbasów :D

Nie sądziłam, że uzbiera się tego, aż tyle :o

No ale nic, to dopiero początek :D 

 

w końcu wszystko jest na dobrej drodze,

i wiecie co?

Karma naprawdę wraca  ;)