malymi kroczkami do przodu. co prawda pod górkę, ale jeszcze mam nieco sily. już niedługo koniec moich męczarni :D czekam na weekend i grubsona :* będzie amba :D a później koncerty :D:D:D
grunt że do przodu!:)
a co do nart, zapraszam niedaleko mnie jest ski park, a ja mam ferie do 20 i siedzę na d*pie nigdzie się nie wybieram, także wiesz, kiedy tylko zechcesz :D