Photoblog.pl

Załóż konto

~~La vida es un milagro~~ 

2012/10/19   

Short story about problems...

« następne   poprzednie »
Short story about problems...

Czasami historia jednego człowieka może wpłynąć na nas tak mocno, że nasze problemy, które dotychczas były ogromne jak Statuła Wolnosci- stają się błahe i małe jak ziarnko piasku.
Czasem historia jednego człowieka skłania nas do myślenia i zastanowienia się co tak naprawde jest w życiu ważne.

 

Podobno młodzież w wieku gimnazjalnym dlatego tak często targaja się na swoje życie bo ich problemy- dla dorosłych idiotyczne i niezrozumiałe- przerastają ich do tego stopnia, że śmierć to jedyne wyjście. Ale my młodzi dorośli i ci troche starsi też- również mamy idiotyczne problemy, błahe itp - ale podnosimy je do rangi "życia lub śmierci". Mamy jednak na tyle zdrowego rozsądku, żeby te problemy przeżyć i je pokonać. I ostatecznie jesteśmy dorośli na tyle by wiedzieć że życie tak naprawde jest piękne i że po prostu warto żyć.

Czasami historia jednego człowieka sprowadza nas na ziemie. Mnie wczoraj sprowadziła historia niesamowitej kobiety. Teraz wiem że moje problemy są jak te nastolatka z gimnazjum- dla innych niezrozumiala, a dla mnie wagi państwowej. Tak naprawde robie z igly widły...
A najważniejsza jest w tym wszystkim (tzn. życiu): MIŁOŚĆ- i tylko ona sie liczy. Bo jeśli człowiek kochał, był kochany, miał wspaniałych przyjaciół, rodzine to odejdzie na tamten świat spełniony, bez żalu i napewno niczego nie będzie załował. 

Nie można brać życia całkiem serio, nie?

 

1 komentarz
fafathemagician  - 23/10/2012 8:32:37
Prawdziwe, piękne slowa :*

Najnowsze wpisy

Short story about problems...

19/10/2012 1:09:20

WIOSNA - radosna

22/04/2012 23:33:49

Toż to Wielka Noc!

07/04/2012 18:34:21

clouds

06/02/2012 22:47:22

snow

29/01/2012 21:36:28

razem zestarzejmy się

23/10/2011 23:21:46

Wpis myschaa

11/10/2011 1:02:48

urodzinek

09/07/2011 18:55:58

Wszystkie wpisy