Wielbię bardzo mocno.
Jedyna rzecz, którą ostatnio robię to wychodzenie z nią na spacer. Ratuje mnie to przed zanudzeniem się na śmierć.
Jeszcze tylko pięć dni i wyjazd. Najpierw pociągiem do Krakowa, a później do Lenste... Taaaak... Na pewno będzie super, ja i namioty i ciągła kontrola... Bomba... Jedyna nadzieja w towarzystwie. Nap[rawdę mam nadzieję, że będą tam jacyś sensowni ludzie.
Później trzy tygodnie obozu karate i znowu szkoła... Życie.
Dont waste your whole life trying
To get back what was taken away
15/07/2009 19:33:33
09/07/2009 14:20:06
29/03/2009 18:04:37
18/03/2009 18:15:13
04/03/2009 17:13:57
16/02/2009 21:20:51
21/12/2008 12:35:07
28/11/2008 15:55:15
Wszystkie wpisy