I gdybym nie miała kilku cech o których wiem. Pewnie podszłabym do Ciebie w ten smutny szary dzień. Czułam, że czujesz to co ja, może się mylę. Czułam tak, gdy spojrzeniami spotkaliśmy się przez chwilę. I w moim innym świecie jesteśmy blisko
Ale tu bałam się, że mi pozwolisz spieprzyć wszystko.
W moim innym świecie możemy gadać do rana. I rozumiesz mnie bezsprzecznie i jemy wspólne śniadania. I należysz do mnie, choć to nie kwestia posiadania. I czujemy się bezpiecznie jakby cały świat był dla nas. W moim innym świecie nawet gdy jest ciężko, tylko razem zawsze lądujemy miękko. I łączy nas namiętność, z której mogą szydzić. Lecz dopóki jesteś ze mną nie mamy się czego wstydzić. W moim świecie jesteś ze mną nawet gdy mamy kryzys. Bo rozumiesz tak jak ja, że to jest kwestią decyzji.
Spotykam Ciebie znów, patrzysz na mnie i widzisz, że, czuję to co Ty albo któreś z nas się myli
Palę papierosa i patrzę w twoje oczy myśląc, że to piekło w mojej głowie nigdy się nie skończy.
M <3