Photoblog.pl

Załóż konto

 

2018/02/15   

 

« następne   poprzednie »

15 lutego już bez presji można zasnąć w samotności. Całkiem niedawno tryskałem emocjami, a dziś nie potrafię się wypłakać. Z jednej strony późną porą atakują mnie marzenia o fizycznej i psychicznej bliskości drugiego człowieka, a z drugiej kompletna niemoc o poranku. Budzę się sparaliżowany emocjonalnie. Nie próbuję nawet nawiązywać kontaktów, co niegdyś chętnie czyniłem. Może zbyt surowo siebie oceniam? Nie chcę tworzyć toksycznych relacji, a często odgrywam rolę psychopaty. Ale może jestem nim i będę na zawsze? Czy tylko przez chwilę? Czy wystarczyłoby mi tysiąc godzin w objęciach kochającej mnie kobiety, aby móc stanąć na nogi i twardo stąpać po ziemi? Myślę, że tak. Lecz wstydzę się otworzyć na kogokolwiek, mając do zaoferowania jedynie dużo problemów i maleńką cząstkę nadziei na szczęśliwe życie. Nie chcę budzić rozczarowań, być złym wspomnieniem i błędem, który się naprawiło, pozbywszy się mnie ze swojego życia.

Brak komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika mutsohito.

Najnowsze wpisy

Wpis mutsohito

15/02/2018 1:11:34

Wpis mutsohito

14/02/2018 12:18:07

Wpis mutsohito

10/02/2018 1:02:25

Wpis mutsohito

26/01/2018 19:48:11