nie mam nic do powiedzenia,lecz w głowie kipi od natłoku myśli.
W mojej imaginacji obrzucam Cię tysiącem słów, które może nawet są bolesne, ale za to pełne szczerości i nadzieji.
Lecz to moja wyobraźnia, w rzeczywistości jestem inna i tylko to ,co potrafie wykrztusić to pare zdań
i sztuczny usmiech, którego kiedyś nie musiałam udawać.
Rozmawiamy, moje słowa wypływają na powierzchnię, poznajesz moje myśli,
uśmiecham sie przez łzy, czuję, że się przełamuje, mówię bez zastanowienia , ufam.
Szkoda , że tak nie umiem... już nie umiem.
12/04/2012 13:59:03
10/01/2011 18:07:22
10/10/2010 0:02:05
07/10/2010 22:43:54
05/10/2010 22:02:16
29/09/2010 21:42:29
19/09/2010 0:07:07
15/09/2010 22:45:13
Wszystkie wpisydajmichwileee
elfinea
szczeniak19
sysssia
arghh
kariiinka
pedzel
carbe
Wszyscy znajomi