fatalny dzień, fatalna pogoda , fatalne samopoczucie.
Miałam ochotę na sesje zdjęciową, ale cały czas pada deszcz.
Postanowiłam odnowić, więc po szkole zrobiłyśmy sobie z Kiki smajleje .
Siłowanie się dwadzieścia minut z kuleczkami - BEZCENNE .
NIEWINNY UŚMIECH ODBIERANY JAKO PROWOKACJA.
STOP!
Ostatnio ktoś uświadomił mi, że nie wolno uśmiechać się do facetów.
Jejku.. tak wiem, że to śmieszne, ale taka jest prawda. Jesteśmy narodem nadufanych gburów i ponuraków.
Można się skarżyć, pluć, jęczeć, narzekać , ale uśmiech do osobnika przeciwnej płci odbierany jest, jak prowokacja , chęć bliżej znajomości i nie wiadomo czego jeszcze. Wczoraj pomagałam wsiąść do autobusu pewnemu młodemu mężczyźnie z nogą w gipsie.Z tyłu zaczepił mnie inny facet z pytaniem "może pomóc?" . Obróciłam się , uśmiechnęłam mówiąc "Nie ma takiej potrzeby, dzięki" . I co? Nie mogę spokojnie wyjść na spacer. Facet wyskakuje, jak klaun z pudełka ! Otwierasz wieko a tu bęc! Pajac ... Kilka dni temu mało brakowało a potrąciłby mnie własnym samochodem. Zauważył mnie w ostatniej chwili i chciał szybko zaparkować.
Bitch, please! Chyba aż tak wielka nie jestem, żeby pomylić mnie z parkingiem? Tłumaczę facetowi, że nie zawieram znajomości na ulicy, że jest zbyt śmiały dla mnie . "Mała, do mnie trzeba się przekonać" ~ Mała to jest Twoja pała -,-Moje zniesmaczenie musiało być bezcenne. Aż żałuję, że nie widziałam się wtedy w lustrze. Zapytałam czy aby napewno wszystko z nim w porządku i czy jest normalny , odpowiedział , że on jak najbardziej, ale nie wie, czy tak jest ze mną. PADŁAM! Nie chciałam być nieuprzejma, brakowało mi słów , więc ... kulturalnie kazałam mu spadać na drzewo, odwróciłam się, wystukałam na komórce numer do Amelki i poszłam. Rozmawiam z miśką przez telefon,a ten kretyn dalej za mną idzie i napierdziela w dodatku, jak katarynka mówiąc, że wyjeżdza jutro do rodziców na kilka dni, opowie im o mnie i wróci .... Amelia stwierdziła, że przyciągam do siebie wariatów i maminsynków.
JUŻ TERAZ MOŻECIE POLUBIĆ MOJE WPISY,
ZDJĘCIA I COVERY NA: