Jeszcze miesiąc. Miesiąc wypełniony pracami dodatkowymi, wyjazdami, koncertami, ostatnimi próbami przed przeglądem (!!!), zrywaniem się z lekcji pod byle pretekstem, a właściwie spaniem na większości z nich, dopytywaniem się, co mogę zrobić by dostać szóstkę i ostatnimi chwilami z Kiną, Bartkiem, Arturem...
To już rok.
1.06.11