|
2010/05/23
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Kiedyś mnie uszczęśliwiałyście, pamiętacie?
Byłyście dla mnie ukojeniem na ból.
Tym bólem była rzeczywistość.
Teraz ją zmieniam,
ale nie umiem o was zapomnieć
Nadal we mnie siedzicie.
w moich pragnieniach,
pragnieniach o ucieczce i powrocie
o powrocie który znów będzie ucieczką
jednak mówię wam "nie" bo widzicie...
znalazłam coś nowego równie destrukcyjnego
równie wciągającego
i w przeciwieństwie do was
to daje ból
ale ból staje się czymś dobrym
żyje wtedy myślą że
pewnego dnia ten ból da mi szczęscie
bycia taka jak inne
dla mnie piękne bo silne
tym bólem jest głód
tym głodem jest mój nowy kucharz
i ma na imię.