ja jestem z tych
którzy się boją zamknąć oczy.
by przetrwać noc
zapalają wszystkie światła.
jestem z tych
co sami ze sobą rozmawiają.
by nie lękać się
cichuteńko sobie nucą.
w nocy każdy przedmiot oczy ma.
nie jestem z tych
co bez lęku patrzą w ciemność
co słysząc szmer
jak w filmach
schodzą do piwnicy
ja jestem z tych
co nakrywają głowy kołdrą
z tych którym strach
uniemożliwia oddychanie
każda noc jest pełna tortu...
-rosztę pozostawię do własnych rozważań.
-czemu (...)?
-bo znowu nie będę mugł zasnąć.
z serii sprośne myśli po 23:P