W blokach z betonu nie ma prawdziwej miłości.
Cóż, mineło sporo czasu od kiedy tu ostatnio bylam. Ale niewiele was ominęło.
Wiecznie ta sama.
Nie mam ochoty na święta.
To takie dziwne uczucie, gdy kolory znikają, gdy uśmiercasz część siebie żeby nie cierpiała. Czy naprawdę to takie trudne zrozumieć? Może uda mi się pozostać istotą ludzką? Z uczuciami, potrafiącą pokazać czułość? Czy wszystko musi mnie kosztować łzy przed snem? Czy za wiele żądam, odrobinę czułości?
The only one who is killing me is You.
Jestem tak zmęczona...
Jakich-tam-sobie-chcecie świąt.
03/05/2012 21:21:16
10/04/2012 22:17:30
09/04/2012 21:53:11
01/04/2012 22:49:47
11/03/2012 13:26:02
01/03/2012 12:53:36
12/02/2012 18:41:32
24/01/2012 19:48:05
Wszystkie wpisyteustyle
silatrommi
ladycogito
xtunridax
redsel
calley
inhophetaminex
ladyligeia
Wszyscy znajomi