|
2010/09/06
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
model: Mija *;
foto: Moosie.
Marta Moosiatko Streng nie znała chyba jak dotąd precyzyjnego znaczenia terminu "szczęście". jak dotąd.
człowiek biegnie na oślep. łapie się wielu rzeczy, wielu ludzi. wiele planuje, wiele przyporządkowuje rozsądkowi, w wielu rzeczach pokłada nadzieje. jednak dopiero przypadek, który zrobi wielką rozpierduchę w życiu tak naprawdę potrafi uzmysłowić kilka istotności, na pozór oczywistych. dziwnym doświadczeniem jest wkładać knebel w mordę rozsądkowi. stawiać wszystko na jedną kartę. bez obawy co będzie jutro. bez dbania o jutro. świadomość, że niczego się nie żałuje i nie będzie pozwala tylko kilkukrotnie mocniej cieszyc się dniem dzisiejszym. wciąż wszystko jest nowe. codziennie jest nowe. codziennie jest ten pierwszy raz. jakże podniecającym jest doświadczać tego.
chilipepperrr
- 08/09/2010 18:58:05
pandorcia
- 07/09/2010 11:51:22