Moosiątko.
nie wszystko tu może grać, bo na nieskalibrowanym monitorze obrabiane.
oczy same się zamykają z niedospania, wycieńczenia fizycznego będącego również zasługą comiesięcznego armagedonu, który zawsze wie, kiedy jest na niego najlepszy czas i drwi ze mnie wpieprzającej dziś już szóstą tabletkę przeciwbólową. dobrze, że mam opiekę i że stworzono coś tak cudownego jak termofor i łóżko. lecz korzystać z tego długo nie będę, bo zachciało mi się zdjęć, także coś dziś jeszcze stworzymy. zaaklimatyzowana w pełni w nowej sytuacji, w nowym życiu. tylko cieszyć się jeszcze z tego do końca nie umiem, bo cały przewrót życiowy czeka na dokończenie spraw important na wczoraj, na szybko. do stabilizacji jeszcze trochę, ale coraz bliżej. to sprawia, jak już A. pisałam, że aż mi się rogi z radości trzęsą.
***
facebook. || formspring. || maxmodels. || blog.
bartzz
- 03/09/2010 20:04:09