Zapraszam :* Dodawać :)

Wypromuj się tutaj

my escape to better world. 

2010/03/14   

Jenny was a friend of mine.

« następne   poprzednie »
Jenny was a friend of mine.
Powiększenie

Moosiątko.

by LZ.

 

 

kaszlę, katarzę znosząc okropny migrenoból. tęskno mi do czasów szkolnych, gdzie w tym stanie po prostu zostawało się na kilka dni w domu i kurowało. teraz to zagryźć ból tabletkami i cisnąć do przodu.

tak btw. dziękuję, że jesteście (:

 

 

Piotr Kaluzny. Inconcevable

Wypromuj się tutaj

20 komentarzy
malinka1707  - 16/03/2010 17:31:31
Brak słów. Cudowne. wdg mnie ;) : *
moosiatko  - 15/03/2010 9:11:31
@zmierzchla - w sumie myślałam o podcięciu, ale ostatecznie stwerdziłam, że nie bedę ingerować w to specjalnie. (:
blekitnaroza  - 15/03/2010 9:06:54
wow, obejrzałam chyba wszystkie zdjęcia na DA i chciałabym napisać że to jest coś cudownego, a zarazem prawdziwego. Zdjęcia są takie radosne, pełne życia i robione z serca. Mam rację.?
Przypadkiem.
smilenss  - 15/03/2010 9:00:24
niezłe !
jula1205  - 15/03/2010 8:29:35
''kaszlę, katarzę znosząc okropny migrenoból. tęskno mi do czasów szkolnych, gdzie w tym stanie po prostu zostawało się na kilka dni w domu i kurowało. teraz to zagryźć ból tabletkami i cisnąć do przodu.''' mam to samo.;/

zdj piękne;)
nikolaj01  - 15/03/2010 7:48:50
:((((
nie otwiera się...
onemilosc  - 15/03/2010 6:53:30
No własnie ,kiedyś by byl kocyk ,herbatka ,mamusia wypisze zwolnienie i sobie lezakujesz w domu..

a teraz dasz rade:*

ja dopiero wczoraj wyleczylam sie z tygodniowego zapalenia migdalkow;/
rofo  - 15/03/2010 6:29:27
Zdrowia!!! Hejjj!!!
waterdiamond  - 15/03/2010 0:13:25
zapraszam
dirtymagic  - 15/03/2010 0:07:53
ZDROWIEJ! ;*
Photoblog.PRO onlyinme  - 14/03/2010 22:58:59
świetnie :)
niestety tak to bywa :(
kuruj się:)
goldberryy  - 14/03/2010 22:53:08
kocham tego typu zdjęcia. świetne.
xxxyxxx  - 14/03/2010 22:33:49
powrotu do zdrówka
zamierzchla - 14/03/2010 22:33:27
A to zdjęcie lepsze, myślę. I plus, że bw. Chociaż ścięłabym je z prawej, i to sporo. Całe prawie plecy i zostawiła samo ramię. Nie żebyś plecy miała niefotogeniczne, czy coś ;) Tylko jakoś ta jasna plama mnie rozprasza. Ale to tylko mój punkt widzenia. A odbiór fotografii, wiadomo - czysto subiektywny.
:)
zamierzchla - 14/03/2010 22:31:00
Podpisuję się pod słowami Twojej mamy. Długo gryzły mnie moje altruistyczne zapędy - osłabiały mi odporność, zapychały czas wolny, zaowocowały zaburzeniami snu - a ja dalej w nie brnęłam i teraz okazuje się, że wszystko ok! Ktoś, kto się na mnie poznał, wie, że może na mnie liczyć, od czasu do czasu potrzebuje. I ja biorę na siebie, to co wiem, że udźwignę i jeszcze nieprzyzwyczajona, ale słyszę później pełne ulgi 'dziękuję', dostaję żółtego tulipana i sama widzę, że odwaliłam niezłą robotę. Nie wiem... może to zależy od środowiska. Niektórym pomogłam raz, drugi, teraz radzą sobie sami i ew. pytają o zdanie. Widać trzeba było raz ich podnieść, żeby później potrafili sami. Dzisiaj słyszę jasną prośbę o pomoc, ale zauważa się granicę. Kiedyś to bywało wykorzystanie (inna sprawa, że się dawałam), dziś pomoc i kropka. Nie ukrywam, że mocno zamknęłam się na ludzi, bo po prostu nie potrafię powiedzieć 'nie'. Mówię szczerze. Nic mi na złe nie wyszło!
28february  - 14/03/2010 22:29:59
fantastyczne zdjęcie^^
martyllia  - 14/03/2010 22:21:50
świetny ma klimat:))))
aparycja  - 14/03/2010 22:17:36
bardzo udane zdjęcie:)
comparee  - 14/03/2010 22:17:10
zapraszam do siebie;)
nowa, modna biżuteria robiona ręcznie!
pozdrawiam;*

Najnowsze wpisy

Dzień Kota.

 

Still on my brain IV

 

rude łapy.

 

We've been here before VI

 

We've been here before V

 

Gdynia.

 

There'll be no clear skies.

 

miód znów podrożał.

 

Wszystkie wpisy