Bądź cicho, kiedy ja marzę. Proszę cię, pozwól mi zamknąć oczy i śnić o Męskiej Postaci Bez Czyichkolwiek Rysów (no, może o lekko zielonkawym kolorze oczu, blond włosach). Przecież widzisz, że i tak Cię nie słucham.
Błagam, pozwól mi wyciszyć się. Pozwól mi na to, abym usłyszała swoje bezgłośnie szeptanie
Tak. Teraz w Niebieskawej poświacie jest dobrze. Jest tak jak powinno być.
Jest duży kubek malinowej herbaty, ciepły koc, lody waniliowe i wielki miękki fotel w którego pluszu bezwładnie mogę się zanurzyć.
Potrzebuję tego fotela, bo tak bardzo czuje się kobietą zabieganą, przepracowaną, szarą i nijaką.
a tak bardzo chciałbym znowu rozkwitnąć, nabrać wiatru w żagle, poczuć wolność (wyspać się).
znowu jestem tą samą zakompleksioną moniką z humanistycznej, coraz mniej we mnie Pani Niebiańskiej, tej szczęśliwej, twórczej, lirycznej.
oby te dwa tygodnie sprawiły, że znów poczuję przypływ pozytywnej energii .
24/01/2009 12:29:47
14/12/2008 22:31:11
09/11/2008 13:05:50
19/10/2008 10:47:30
21/09/2008 11:43:55
12/08/2008 9:43:28
28/07/2008 22:37:24
04/07/2008 23:12:05
Wszystkie wpisysylfcia
szauuciauu
greenen
stuckinamoment
pomaranczowarozkosz
aliceinmywonderland
sebxtra
goszmakova
Wszyscy znajomi