WALKING WITH STRANGERS 

2014/08/28   

 

« następne   poprzednie »

 

 

matko, ale brzydka jakość, eh. dzisiejszy dzień był całkowitym odskokiem od rzeczywistości. i tak, ze względu na to, że Jacuś dowiedział się o istnieni mojego fbl'a i prawdopodobnie to przeczyta, trochę mu przypropsuję i za dzisiejszy dzień oficjalnie i ładnie podziękuję. dawno się tyle nie nagadałam i nie uśmiałam, a zatem dziękuję, kolego! mimo, że bywasz wredny i obrzydliwy ze swoimi opowieściami :d

tak poza tym to chyba jest trochę lepiej. takie odnoszę przynajmniej wrażenie. staram się nie mysleć za wiele o tym, co może mnie zaboleć, choć bez wątpienia (szczególnie nocą) jest dość trudno. jak już nachodzą mnie myśli to tylko te najczarniejsze. ale to przejdzie, mam taką nadzieję. liczę, że szkoła mnie odciągnie od tego, i że z czasem się jakoś ułoży. póki co jest ciężko, nie sądziłam, że aż tak będę przeżywać tą sytuację. moje życie stało się tak puste, że już brak mi sił. na cokolwiek nie spojrzę to wszystko mi się przypomina i choć staram się to ukrywać, to boli i to bardzo. oddałabym wiele, żeby znów było jak kiedyś. tak straszznie mi go brakuje :c

 

 

NOWA NOTKA

http://sugarrrsoup.blogspot.com/

 

 

Jakwob- Fade ft. Maiday

 

 

 

 

 

 

 

Tutaj nie jest słodko.
Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis monrou

1 godz. temu

Wpis monrou

27/08/2014 23:08:22

Wpis monrou

26/08/2014 23:52:41

Wpis monrou

26/08/2014 1:17:12

Wpis monrou

25/08/2014 20:44:04

Wpis monrou

24/08/2014 19:23:57

Wpis monrou

23/08/2014 3:57:53

Wpis monrou

19/08/2014 20:50:06

Wszystkie wpisy