2010, nigdy więcej długich włosów! moje policzki i broda <3 /zjebało jakość. ;c
Nie rozumiem bezpodstawnego poczucia(zobowiązania), odpłacenia komuś, czegoś, tylko dlatego, że ta osoba była miła i wspierała w chwili, gdy było to tej osobie bardzo potrzebne. Nie rozumiem, naprawdę. Do każdego kto zwróci się do mnie o pomoc/radę/zdanie podchodzę indywidualnie, zawsze zalezy mi, żeby poprawić humor, zmobilizowac do pracy, czy też po prostu rozweselić, nie lubię jak jest smutny ktoś, kogo lubię, albo zalezy mi na tej osobie... pomimo, że ja ostatnimi czasy nie uśmiecham się, to wcale nie znaczy, że nie lubię widzieć jak komuś unoczą się kąciki ust do góry, a oczy się śmieją. Niech chcę żadnego pieprzonego odpłacania! Nie, nie, nie! Bądź po prostu sobą, nikim więcej, tylko o tyle proszę, moze to niewiele dla jednych, dla drugich może okazać się to szczytem własnych możliwości. Kieruj się sercem ;)
Wspomnienia...są to szczęśliwe, albo nieszczęśliwe fragmenty naszego życia, kóre bezwiednie zapisują się w naszej pamięci, tylko po to, by móc je przywołać, by mieć co rozpamiętywać, czy też miec powód do płaczu. Czasami (a często tak bywa), wystarczy jedno wspomnienie, zdjęcie, urywek rozmowy, czy też piosenka, która w tamtym czasie uwielbialiśmy, by zniszczyć nam humor, by mieć powód by się na kimś wyżyć, by odrzucić swiat zewnętrzny, który niemiłosiernie dobija się do naszych drzwi, i zamknąć się w czterech scianach, ze słuchawkami w uszach, czy z dobrą ksiązką w ręce..
Nie lubię odtracać ludzi, których kocham..wiem, że nieustannie to robię...dlatego przepraszam ;*
Nie potrafię być już taka jaka byłam..zmieniłam/zmieniam się..nie wiem czy na dobre..w każdym razie nie pozwólcie mi się zmienić na gorsze.
Minęło trochę czasu, odkąd napisałam swoją ostatnią notkę, ale nie chciało mi sie, przemawia przeze mnie totalne lenistwo, któremu oddaje się z błogim uśmiechem na twarzy.
Wiele razy zaczynałam pisac, jednak kończyłam równie szybko jak zaczęłam, miałam również wiele tematów by cokolwiek skrobnąć, ale brak chęci, niestety.
Ostatnimi czasy zastanawia mnie jeden fakt, dlaczego fajni ludzie mieszkają tak daleko? Fajnie się z nimi pisze, można znaleźć podobne zainteresowania, mozna przegadać pół nocy, do rana, całą noc, czasami śmiejąc się, czasami płacząc..Oczywiście ludzie przez telefon/gadu i te wszystkie inne, różnią się od takich jakimi naprawdę są w rzeczywistości. My mamy własne wyobrażenie ich, oni nas, i tak jakoś leci rok, dwa, czy tez trzy lata znajomości.Chciałabym tych ludzi poznać w rzeczywistości, takimi jakimi są naprawdę.
Chciałam pozdrowić pewnych trzech Panów, którzy w pewien sposób przyczynili się do tego, że postanowiłam napisać tą notką.Jak na ironię, tych trzech panów ma imię, kóre zaczyna się tą samą literą, także pozdrawiam trzech Panów P. ;*
Cały czas żyję z nadzieją, że obudzę się następnego ranka i okaże się, że to wszystko było snem.
Nejgorsze są noce, gdy wspomnienia wdzierają się w sny, czy też w naszą świadomość, z taką siłą, że zapiera dech w piersiach, a z oczy sączą się łzy..Gorące zły, łzy bólu, rozczarowań, strachu, cierpienia..
Czasami tęskni się za bardzo... Minęło trochę czasu, ale nie potrafiłabym do tego wrócić.
'I'm not your puppet any more
And I'll fight that spell'
Solarstone & Clare Stagg - The Spell (Solarstone Pure Mix)
<3
08/05/2012 1:54:14
04/03/2012 18:25:29
08/01/2012 16:33:44
03/01/2012 20:18:29
02/01/2012 16:45:38
01/01/2012 19:43:39
22/12/2011 19:53:32
yvonnne
moosiatko
iamchuckbass
coupleonlife
tigra949
iszsza22
vernaqa
duniiek
Wszyscy znajomi