wiem głupie. ale powoli zdjęcia się kończą.
weekend się zaczął.
no i co z tego jak ja ledwo żyję?.
Brzuch. ! tylko i wyłącznie.
trzeba przetrwać ten pierwszy dzień.
brak planów. Odwołane bieganie- za zimno.
przełożone na następny tydzień.
Egzaminy zbliżają się. Dokładnie za 53 dni częśc humanistyczna.
nie boję się. Wogóle.
a 112 dni do wakacji. Jak sobie pomyśle ze mam się z nimi wszystkimi rozstać.. Fakt pisałam ze chcę już do LO. z jednej storny tak.. ale z drugiej..przywiązałam sie do gimnazjum.
;(.