|
2010/03/21
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
'- (...) Nie byłbym twoim narkotykiem, tylko twoim powietrzem, twoim słońcem.
(...)
- Wiesz, że nawet kiedyś tak o tobie myślałam? Że jesteś moim słońcem, moim osobistym słońcem? Odganiałeś dla mnie chmury.
- Z chmurami sobie poradzę, ale nie mogę walczyć z zaćmieniem.'