Wypromuj się tutaj

cold coffee in the morning. 

2010/03/19   

061.

« następne   poprzednie »
061.
Kategoria:
born to run.

W horoskopie mi pisało coś o dobrych wiadomościach, ta... ściema. Dzisiaj była smutna wiadomość. Ale trzeba olać takie drobne niepowodzenia i żyć dalej. No cóż, trudno. I tak mam zamiar świetnie się bawić na imprezie u Zuzy, a ten delikwent mi tego nie popsuje. Nie wie, co traci.

Zrobiłam cztery na pięć zadań na sprawdzianie z chemii i nawet mi wyszły w miarę ludzkie wyniki, ale znając mnie, to i tak dostanę dwa. Zawsze jak mi się wydaje, że mi poszło ok, to dostaję kapę. Przyzwyczaiłam się.

Jutro chór, w niedzielę konkurs Maryny, w poniedziałek impreza, we wtorek dni otwarte i Oluszek, a potem może znów na noc do Zuzy. Będzie optymistycznie, mam nadzieję!

 

Żaden dzień się nie powtórzy, 
nie ma dwóch podobnych nocy, 
dwóch tych samych pocałunków, 
dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

nika28 photography

Wypromuj się tutaj

3 komentarze
jumpinjack  - 19/03/2010 23:33:39
Agacia! <3

fela tu, nowy mam ;*
inconsequent  - 19/03/2010 16:56:37
ja też zrobilam 4/5 xDD ciekawe co dostane. ;p
fallon  - 19/03/2010 16:17:48
Jejku, jak ja uwielbiam Twoje kreski *__*

Najnowsze wpisy

566.

 

565.

 

564.

 

563.

 

562.

 

561.

 

560.

 

559.

 

Wszystkie wpisy