Znów nie mogę w nocy spać
I wymyślam lepszy świat
Kiedyś powiedziałeś mi,
Że ten świat to ja i Ty
Nie otworzę, choćbyś wydrapał
przepraszam na mych drzwiach
Nie otworzę, dziś nie chcę Cię widzieć
Nawet w moich snach
Tyle razy chciałam biec
A Ty zatrzymałeś mnie
I czekałam na ten dzień
W którym miałeś zmienić się
Nie otworzę, choćbyś wydrapał
przepraszam na mych drzwiach
Nie otworzę, dziś nie chcę Cię widzieć
Nawet w moich snach
Nigdy nie wiesz czego chcesz,
Ciągle piszesz ten swój wiersz
Kwiatów nie przynosisz mi
Nawet w wyjątkowe dni
Nie otworzę, choćbyś wydrapał
przepraszam na mych drzwiach
Nie otworzę, dziś nie chcę Cię widzieć
Nawet w moich snach
Tęsknię już ostatni raz.
Przykro mi bardzo.
Że to wszystko się skończyło.
10 miesięcy bardzo dużo dla mnie znaczyło.
A teraz?
Już nie wierzę czy to miało sens.
Złudna wiara w obietnice które nie miały pokrycia.