uhuhuu^^
ćwiczenia z biology w końcu uzupełnione :D
notatka zrobiona, tera się będziem kuć!
dziś: 2h w kościele.. potem z godzinkę na jednej bibie, na drugiej nie byłam - poszłam do M :D
no a na sam koniec ta pieprzona biologia, już widzę te rozszerzenia z niej 
cały czas zapominam o tej maturze próbnej z matmy.. nic nie umiem. ;/
Trzeba żyć tym, co się ma. Nie tym, co się straciło.