Zapraszam ! ; )

Wypromuj się tutaj

Lawirujemy. 

2012/04/08   

Rozkoszą być może.

« następne   poprzednie »
Rozkoszą być może.

"Kolejna frakcja nie sprzyja interferencji.
Strumyczki górskie i nizinne potoki...
Uginają się, tracą siły, padają w okół.
Podczas takiej podróży przeżywają męki.
Użyźniają kosmos... Ale po co?
Nic nie jest stałe bez pracy sił zewnętrznych.
I z tą łzą w oku."


Nie mogłabym bezkarnie ogrzewać się ogniem z kolejnych moich płonących pułapek.
Teraz już wiem, że czarnomagiczne sztuczki to tunele o ścianach zdobionych iluzjami.
Pozytywistyczne myślenie, choć nierzadko bólotwórcze, jest mniej ryzykowną drogą.
Zresztą - czymże może być boleść istnienia dla masochistycznych umysłowości..?


yeah right !

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Rozkoszą być może.

08/04/2012 18:46:20

Spontaniczność.

09/10/2011 17:27:09

But I'm circuling...

10/07/2011 13:23:29

Pogoda wieszcza.

29/06/2011 12:33:14

Niestabilność.

27/06/2011 16:02:21

Cienie.

23/06/2011 16:50:55

Ciągle na nowo.

22/06/2011 8:22:14

Pomiędzy.

02/06/2011 22:55:02

Wszystkie wpisy