|
2012/04/08
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
"Kolejna frakcja nie sprzyja interferencji.
Strumyczki górskie i nizinne potoki...
Uginają się, tracą siły, padają w okół.
Podczas takiej podróży przeżywają męki.
Użyźniają kosmos... Ale po co?
Nic nie jest stałe bez pracy sił zewnętrznych.
I z tą łzą w oku."
Nie mogłabym bezkarnie ogrzewać się ogniem z kolejnych moich płonących pułapek.
Teraz już wiem, że czarnomagiczne sztuczki to tunele o ścianach zdobionych iluzjami.
Pozytywistyczne myślenie, choć nierzadko bólotwórcze, jest mniej ryzykowną drogą.
Zresztą - czymże może być boleść istnienia dla masochistycznych umysłowości..?
08/04/2012 18:46:20
09/10/2011 17:27:09
10/07/2011 13:23:29
29/06/2011 12:33:14
27/06/2011 16:02:21
23/06/2011 16:50:55
22/06/2011 8:22:14
02/06/2011 22:55:02
Wszystkie wpisyxfushigi
abriicot
malicieux
czerwonorudakleptomanka
xxblackangelllxxx
bloodstained
tuliplady
sweetdesire
Wszyscy znajomi