przyspieszone bicie serca i nieopisywalne w słowa, odczucie wewnętrznego ciepła, gdy to własny sens nazywam Jego imieniem.
Znów dzieje się coś nie dobrego. Coś co sprawia, że boję się o kolejny dzień. Boję się, że Cię strace. Że znów nadochodzi kryzys z którym tym razem możemy sobie nie poradzić. Jesteśmy tak daleko, tak ważni dla siebie. Nie możemy tego stracić, nigdy w życiu. Jesteśmy na dobrej drodze do szczęścia kochanie!
nie chcę Cię stracić, ale wiedz, że nigdy nie umiałam walczyć o to co kocham.