Dawno mnie tu nie było... jakieś pół roku...
Działo się wiele... i nastąpiło tyle samo zmian w życiu...
Poza tym, że było jeszcze niedawno 100 dni do matury i tzw. studniówka... że zakończyłam już swoją szkolą edukacje... że obcięłam włosy i diametralnie pozmieniało mi się życie... to nadal jestem Martyną vel Matyldą, która lubi się uśmiechać...
Niestety, że lubi nie znaczy, że jakoś to wychodzi... czasem jest ciężko, za ciężko by sobie radzić...
Ale przecież nie można być mientkim tylko trzeba być twardym... i zawsze to jakoś będzie...
Dziś matura... to nic, że wstałam o 6 i myślałam, że już na nią zaspałam... że siadając czułam, że nic nie wiem i chciałam stamtąd uciakać... że wziąłam przed nią garść różnych tabletek, które nie wiem czy coś dały...
Ale czując wene zamierzam dokończyć dziś moją ustną maturę i napisać wstęp do rozwinięcia, które już posiadam :D
Kończąc tym pozytywnym akcentem, proszę - miejcie mnie w pamięci :)
04/05/2012 19:55:07
22/12/2011 20:42:41
31/08/2011 12:09:22
11/08/2011 12:40:06
31/07/2011 14:17:31
23/07/2011 21:02:14
22/07/2011 22:42:59
22/05/2011 14:16:39
Wszystkie wpisydragonfly2605
konik93
nuncaperderlaesperanza
wallow
innovatory
kozbx21
morningelegance
ajta
Wszyscy znajomi