Łapka Bengalskiego kota.
<3
Generalnie to na wystawie we Wrocławiu na hali Stulecia.
Bosko.
Wspominałam, że uwielbiam koty..? ^^
Maine Coon'ów pełno było. Norweskich Leśnych, Cornish / Devon Rexów, Bengalskich kilka, Orietnalnych krótkowłosych [ >D ] , Burmańskich, Neva Masqerade, Brytyjskich Krótkowłosych i Persów.
Więcej nie pamiętam xd
noo.. i były jeszcze myszki. ale tego to nie wiem jakie xD
[ nie, nie do jedzenia. wystawa myszy rasowych ]
kiedyś wybiorę sie na wystawę i zobaczę Egipskiego Mau.
cudnie by było.. ^^
Koty mają sposoby by być tu od zawsze, nawet jeśli dopiero co się pojawiły.
Poruszają się we własnym, osobistym rytmie czasu.
Zachowują się tak, jakby ludzki świat był tym,
w którym akurat przypadkiem się zatrzymały w drodze do czegoś,
być może o wiele ciekawszego.
Terry Pratchett
Kot w stanie czystym [ jak ja chcę tą ksiażkę.. ]