Wypromuj się tutaj

ŚmiejęSięBoŻycieJestŚmiechuWarte 

2010/03/11   

Elektryfikacja Uczuć i Myśli

« następne   poprzednie »
Elektryfikacja Uczuć i Myśli

Niby te kilka dni różnicy nie robi, przynajmniej tak myślałem dotąd. Jednak przekraczając granice pełnoletności coś jakby we mnie siadło. Człowiek zmienia się całe życie. Czasami znów chcę mieć 17 lat choć to było tydzień temu. W sobote impreza. Mam nadzieje że mi chaty nie rozniosą i jak się obudzę w niedziele rano to będe miał jeszcze dach nad głową. Pisze to bez emocji, chociaż tak długo na to czekałem. Coś faktycznie we mnie siadło. Kolejna elektryfikacja uczuć i myśli, neuronowa pustka i mimo, że powinienem się cieszyć na maxa wolnością to ja poważnieje jak jakiś szary profesorek z kręconym wąsikiem. Nastrój mi się zmienia jak pogoda za oknem. Teraz niby mam dobry humor, ale wiem że zaraz znów mi cos odwali i będę siedział słuchając rapu bez jakichkolwiek myśli czekając na ponowny powrót do rzeczywistości, która zafascynuje mnie na kilka godzin, aby potem mnie rozczarować. I tak na okrągło, jak na rondzie, przez które dzisiaj na jazdach w Pile przejeżdżałem conajmniej 50 razy. Idę sobie ulicą i mówie: zaaajebicho! a minute później: ja pier***e. Potem kilka razy przejdzie mi przez myśl jakiś pomysł, na który i tak nie będe miał czasu i który odłożę na oddalające się ciągle "później". Dobrze że mam chociaż kogoś, przy kim nie muszę się krępować ani choćby minimalnie, kogoś, kto mnie akceptuje od A do Z i od 1 do nieskończoności. Czekam na nic, jak na zbawienie, chociaż wcale nie jest źle. Sam już nie wiem o co kaman, bo nie cieszę się z tego że się cieszę. Czyżby tym była nadchodząca tylnymi drzwiami dorosłość? I co da fakt, że zakluczyłem wszystkie drzwi skoro to przenika przez ściany? Pisze teraz sam do siebie, więc z każdym słowem wiem o sobie coraz więcej. Republika moich myśli kłuci się, buntuje. Mam ochote nagrać 1000 wałków naraz, ale daj mi ktoś extra kilka godzin w dobie. Jak w Dniu Świra, każdy dzień to jedna wielka schiza. Pełno myśli, stos uczuć, których, niczym w Pierwszej Zasadzie Dynamiki, wypadkowa wynosi ZERO.

Wbij .

Wypromuj się tutaj

2 komentarze
EveryDay - 11/03/2010 22:43:44
Kiedyś usłyszane: Stajemy się dorośli i tracimy złudzenia. Być może po to, by zyskać inne. Może coś w tym jest ;)
disguise  - 11/03/2010 22:41:11
jezeli masz cos nagrac, to zalatwie ci nawet extra kilkanascie godzin w dobie;d

Najnowsze wpisy

i po sesji

 

zaliczyć

 

dalej

 

puzzle z emocji

 

back to life

 

milordzie

 

emocjonalnie

 

ekhm...

 

Wszystkie wpisy