2010/03/07 polskie koleje patologiczne |
|||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||
|
udostępnij | ||||||||||||||||||||||||
zdjęcie z... kiedy? trzy lata temu? wakajce?
zapach podkładów kolejowych, traw, popołudnia, lasu, ścieżek, asfaltu, deszczu, słońca, rosy, plastiku, siesty, mgły, mchu, piasku, chodnika, nocy, ścierniska, kukurydzy, balsamu, kwiatów, burzy, wschodu, słonecznika, słomy, pszenicy, wieczora, żyta, owsa, jagód, benzyny, kamieni, trampek, wina, łąki, poranka, poddasza...
a wszystko to jedno wielkie gówno.
zwykła złuda, która miała być, a jak zwykle chuj z tego wyszło.
szukasz 'odbicia, które obiecało trwać'? marny trud.
nic sie nie zdarza dwa razy.
było - nie skorzystałeś - minęło.
było - spieprzyłeś - nie wróci.
ludzie pieprzą bzdury. radzą, nie mając w ogóle pojęcia.
doradzają w sprawach w których im samym nic nie wychodzi.
ludzie zawsze muszą wetknąć w szczelinę dwa grosze.
ale najlepiej pięć złotych. syndrom polaka...
wybacz przyjacielu, ja nie mam doświadczenia. jestem chamem,
prostakiem,
skurwielem.
nie proś mnie o radę, nie pomogę ci. nie potrafię radzić.
po raz kolejny ostatni raz wychodzę z tego budynku.
07/03/2010 20:30:08
06/03/2010 20:10:01
03/03/2010 22:57:08
01/03/2010 23:35:33
24/02/2010 22:59:24
23/02/2010 16:41:57
14/02/2010 10:16:27
Wszystkie wpisyninny
mroowart
comfortablynumb
zuzioffzly
maluchnaa
czwarta
smiercnosiczarnystanik
Wszyscy znajomi