Bardzo wiele jest na świecie 'Ja', a ja ciąglę tęsknię za 'Wy'.
Ludzie zjedli 'Wy', przeżuli je dokładnie, mlaskali, napewno pobrudzili obrus i nie zasunęli za sobą krzesła. Beknęli, dostali niestrawności. A później to już sami wiecie, co zrobili.
Obiecuję, że nauczę sie być puchową kołdrą, na którą padniesz po cięzkim dniu pracy, będę w zielone groszki. Nie trzeba tabeli 'za i przeciw', aby stwierdzić, że tylko życie całą swoją osobą dla innych ma sens.