Angel, I see your smile everywhe

2012/06/01   

Frances

« następne   poprzednie »
Frances
Powiększenie



Otstanie dni mozna okreslic jedynie ulubionym slowem Dawida czyli - Baniosza! Mam nieodparte wrazenie, ze wybucham smiechem mniej wiecej 70 razy na minute, ze z dnia na dzien przekraczamy wyznaczane przez nas samych granice i nigdy nie dojdziemy do apogeum... A tak wlasciwie apogeum czego? Jak okreslic stan psychozy, w ktory wpadlismy niczym sliwki w kompot? Bo chyba nikt nie powie mi, ze gadanie o pasztecie z krolika, wymyslanie glupot na kazdy temat, cyrkowo-gimnastyczne wywijasy i kompletna dezorganizacja wszystkiego co nas otacza jest normalnym zajeciem... Po dluzszym zastanowieniu sie dochodze do wniosku, ze jest to normalne, ale chyba tylko dla naszej czworki.
Jestesmy niczym fantastyczna czworka, niczym grupa starszakow w przedszkolu...

Nigdy wiecej push up'ów przy Karolu.
Wpadanie w kaluze, slupy, ogrodzenia i tym podobne - zawsze spoko!
Tak zbieram ulotki na znizki , - nawet jesli one mnie nie interesuja.
Macku, dotrzymales do domu? Hahaha xD





"Ciekawe czy Ewcia jedzac pasztet z jakiegoś królika, czulaby smak swojego królika?"

 

Glosuj! Nie badz dziad!

http://stypendiumzwyboru.absolvent.pl/uczestnicy/chwytam-piekno-chwili-1256  

2 komentarze
faaa - 01/06/2012 21:26:28
pisz inna czcionką• bo nic nie widac
Photoblog.PRO missmelody - 01/06/2012 22:04:08
najwidoczniej nie do Ciebie pisane. i nie rozkazuj mi.

Najnowsze wpisy

Frances

01/06/2012 19:20:12

Klopf Klopf misiaczki

29/05/2012 20:09:00

Metallica

26/05/2012 20:33:37

maka paka paczy

24/05/2012 21:50:48

Bartek

21/05/2012 19:54:35

No czesc

19/05/2012 15:19:54

Sniezyn  aka W....

16/05/2012 21:01:02

Just Love

14/05/2012 20:53:52

Wszystkie wpisy