Boli mnie żołądek.
I ciągle zagryzam policzki.
Panikaro, po co te nerwy? Idziesz po swoje rzeczy; wchodzisz, zabierasz, dziękujesz, wychodzisz. Proste.
I co z tego, że wspomnienia wracają? Jeszcze długo będą wracać, to normalne. Musisz tylko
Nie przejmować się
Nie tęsknić
Nie myśleć
Nie gdybać
Banalnie proste.
A jednocześnie okropnie trudne.
On tam jest. Powtarzaj sobie, tak jak Asia Ci powtarza. I w odpowiednim czasie Cię znajdzie. Kiedy najmniej będziesz się tego spodziewać. Ale przyjdzie. Poskleja kawałki twojego Serca tak dobrze, że nawet nie zauważysz miejsc łączenia. I przestanie być ważne to, ile ludzi cię zostawiło. Bo najważniejsze będzie to, że On zostanie przy tobie już na zawsze.