zrobie sobie zaraz wlasna impreze w łozku z ciepla herbatka , pod kolderka , ogladajac filmy .
wolałabym juz miec goraczke niz oslabienie .
mam nadzieje , ze to poczatek bez konca a nie , ze sie rozchoruje jeszcze bardziej .
____
_ że życie ma sens .
zaczynam sobie uswiadamiac coraz wiecej rzeczy , coraz wiecej rzeczy pojmuje .
zaczynam odrozniac dobro od zla i staram sie wybierac te dobre rozwiazania ,
choc nie zawsze mi sie udaje .
potrafie kogos skrytkykowac i powiedziec mu co robi zle chociaz przyznam ze jest to dosc trudne .
nawet w szkole idzie mi coraz lepiej .
mam coraz lepsze oceny co mnie az dziwi .
chyba uda mi sie poprawic srednia .
radze sobie sama , bez niczyjej pomocy w zyciu , mam juz do tego wszystkiego dystans ,
bo wiem , ze nie zawsze wszystko bedzie szło po mojej mysli .
Żyję, nic lepszego nie mogło mnie spotkać,
to najpiękniejsze dobro jakie mogłem dostać.
Czasem nie jest słodko, ale muszę sprostać.
Bo wierzę głeboko, że przede mną jest prosta,
jest napewno, więc nie chcę się z tym życiem rozstać.
No jasne, kurde, panicznie boję się, że umrę.
Garściami biorę życie co sekundę.
I choć nie wsadzą mnie w trumne, tylko wsypią w urne,
niech wiedzą, że to co sypią miało życie cudne,
choć to życie czasem było takie trudne.