|
2010/07/26
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Jesienne niebo
kluczem ptaków
otwierasz
Ludziom
mosiądż złotych liści
do stóp rzucasz
Nagie drzewa
puchową kołdrą mgieł
okrywasz
Strachom na wróble
gwiżdżesz wiatrem
kołysanki
- niech śpią dobrze
Deszczu diamentami
obsypałeś moją głowę
i
człowieka
do kochania
dałeś
w
prezencie.
Dublin, Lipiec 2010'
07/02/2012 8:43:44
07/02/2012 8:43:06
06/02/2012 14:05:30
06/02/2012 14:04:47
04/02/2012 9:10:17
04/02/2012 9:09:42
03/02/2012 12:58:28
03/02/2012 12:57:58
Wszystkie wpisymachal94
adi56
sebowy
moosiatko
come
oneeightytwo
peterkatulsky
marszal367
Wszyscy znajomi