|
2010/04/03
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Jak trafnie scharakteryzował nas Różewicz, choć wcześniej odkrył to Nietzsche. Ileż w tym prawdy, może jeszcze nie wszystko, ale zmierzamy przecież w tym kierunku co raz szybciej.
Różewicz, Gotyk 1954
Żebra umarłego Boga
sklepione
nad słowami
wierzących
ślepo
Bóg
jeż niebieski
nabity na tysiąc iglic wież
katedr banków
ocieka krwią
ludzi
nie własną
z worem złota u szyi
ciągną go
na swoje dno
skazani